Dobra aktorka.
Kiedy ktoś pyta nas o dobrą aktorkę, zdecydowanie nie wymieniamy tej najpiękniejszej. Gdyby w filmach zależało jej tylko na tym, by wyglądać pięknie, nie na tym by oddać pełnię emocji i dramatów targających przedstawianą przez nią postać, grałaby prawdopodobnie w wieloodcinkowych serialach, traktujących o częstej miłości i równie częstym zamążpójściu, w którym przeszkadzałyby jej różne przeszkody - mówiąc najprościej i z celowym powtórzeniem, bo tak najlepiej streścić fabułę wszystkich tasiemcowatych seriali, które tak naprawdę o niczym nie opowiadają. Dobre aktorki, aktorki którym zależy na rolach nie tylko ze względu na możliwe do uzyskania gaże są gotowe poświęcić swój czas, nawet swoje ciało - wiele z nich dało się "oszpecić" makijażem (zgodnie z obowiązującym kanonem piękna), schudło lub przytyło wiele kilogramów po to, by jak najlepiej móc przedstawić sytuację i walkę wewnętrzną, którą musiała stoczyć jej bohaterka. Z całą pewnością, gdyby każdy z nas miał wymienić jakie aktorki uważa za dobre, to wiele z nich by się powtórzyło.