Czy warto chodzić do kina na nowości?
Często spotykamy się z poglądem, że nie warto chodzić do kina i wydawać pieniędzy na coś, co możemy mieć prawie za darmo. Na dobrą sprawę nie można powiedzieć, by nie było w tym odrobiny racji, bo przecież za te same (czasem nawet mniejsze) pieniądze możemy później kupić DVD lub zupełnie za darmo obejrzeć do w telewizji. To drugie rozwiązanie ma tę wadę, że trzeba na nie czekać co najmniej rok, jeśli nie więcej. Ale jeśli nigdzie nam się nie spieszy, to chyba nie powinno być dla nas problemem. Co innego, jeśli chcielibyśmy sobie wyrobić opinię na temat jakiegoś głośno omawianego ostatnio filmu, a nie możemy sobie pozwolić na śmieszność. To nie powinien być jedyny powód, oczywiście, powinniśmy przede wszystkim lubić kino. Tak filmy jak i samą atmosferę tego miejsca, jego intymność, czasem zakłóconą przez osoby, nie chcące poświęcić dwóch godzin na życie bez telefonu czy hałasu. Oczywiście, gdybyśmy chcieli chodzić do kina na wszystkie nowości, zapewne musielibyśmy gościć tam niemal co dzień i przeznaczyć na to znaczne ilości funduszy. Ale czy nie warto ich poświęcić na pasję?